Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
218 postów 574 komentarze

Boska Wola

Boska Wola - konie achałtekińskie, historia, cywilizacja, społeczeństwo

Beznadzieja...

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

W czasie, gdy Lepsza Połowa oglądała na TVP Historia jakiś przedwojenny film muzyczny (nawet nie wiedziałem, że takowe wtedy u nas kręcili..?), zmęczyłem wczoraj wieczorem Henninga Mankella "Chińczyka":

 

 
Lepsza Połowa ma sentyment do tego autora przez wzgląd na swoją siostrę, która jako filmowiec pracowała przy ekranizacji serii filmów BBC o Kurcie Wallanderze. Dlatego przy ostatniej wizycie w Stromcu wypożyczyłem wszystko, co akurat było tego autora w naszej gminnej bibliotece dostępne - w tym właśnie rzeczonego "Chińczyka", który do tej serii już nie należy...
 
Czym właściwie jest "Chińczyk"..? Przez 500 stron z okładem czekałem, kiedy autor mrugnie wreszcie okiem i powie, że te wszystkie hymny pochwalne ku czci Mao Zedonga, jednego z największych zbrodniarzy XX wieku, człowieka, który z odmętów niepamięci i skrytek Działu Prohibitów Biblioteki Cesarskiej w Zakazanym Mieście wyciągnął, kierując się li i jedynie nieposkromioną żądzą władzy teorię Tyranii Doskonałej, o której tyle tu pisałem (niezależnie od tego, co o szkole starożytnych chińskich "legistów" opowiadają jacyś niedouczeni liberałowie...) i nie zawahał się wcielić jej w czyn - że to wszystko tylko ironia. Że należy brać to w nawias. W cudzysłów bodaj..!
 
Nie doczekałem się.
 
Jeśli zachodnioeuropejskie "pokolenie 68 roku" - ludzie, którzy teraz dobiegają już siedemdziesiątki i dochowali się wnuków, może nawet i prawnuków, wychowując ich na swój obraz i podobieństwo - ma równie bezkrytyczny stosunek do swoich "błędów młodości", jak sportretowana w tej powieści szwedzka sędzina, czy jej przyjaciółka, sinolożka... Jeśli to jest zjawisko szersze, bardziej powszechne - no to nie ma dla naszej cywilizacji ŻADNEJ nadziei!
 
Przynajmniej tu, na tym świecie. Może jeszcze tylko jakaś bezpośrednia interwencja Opatrzności..?
 
Tymczasem, ku niezadowoleniu Lepszej Połowy, znowu zerwałem się z łóżka parę minut po piątej (dobrze, że mamy koćkodana, na którego da się winę za takie rzeczy zwalić: bo faktem jest, że ówże wstał przede mną, domagając się żarcia..!). Bez istotnej przyczyny, bo jako żywo - nikt nie chrupał jabłek za chatką, poprawione wczoraj ogrodzenie zdaje się na razie działać, a też i aura, choć zimna, nie była wcale aż tak mroźna, żebym koniecznie musiał tak wcześnie stado pod wiatę ewakuować.
 
Lepsza Połowa ma rację: wszystkie nasze zwierzaki bardzo chętnie przesuwają sobie pory karmienia WCZEŚNIEJ. W związku z czym, jak się dwa razy pod rząd wstało godzinę wcześniej niż zwykle - to szybko może się okazać, że już się z powrotem do "właściwej" godziny wrócić tak łatwo i prosto nie da...
 
Z drugiej jednak strony - już niedługo obecna godzina 5.00 stanie się godziną 6.00, czyż nie..? Może lepiej przyzwyczaić się do tego stopniowo, skoro nic na ten bezsensowny, jak najbardziej w duchu Mao leżący kataklizm nic nie możemy poradzić..?
 
Wczorajsza wizyta Bardzo Miłego Gościa dała mi też do myślenia. Czy Państwo może - choć przecież wyraźnie pisałem, że tak NIE JEST - myślicie, że jeśli chcecie któregoś z naszych odsadków, to musicie tu przyjechać z harmonią pieniędzy w ręku i zapłacić co do grosza sumę, którą podałem..?
 
Więcej wyobraźni..! Mam dwóch łobuzów, których muszę się stąd pozbyć. Dziś. Jutro. W ciągu tygodnia.
 
To jest w tej chwili najważniejsze. A pieniądze..? Pieniądze mogą poczekać. Dogadamy się przecież..?

KOMENTARZE

  • To, co w tej chwili proponują księgarnie, czy biblioteki
    nie nadaje się do czytania. A jeśli jakimś cudem się nadaje - kosztuje majątek, którego nie posiadam. Natomiast regularnie nawiedzam w bibliotekach regały z książkami do wydania za darmo. Trafiają się tam prawdziwe skarby.
  • Jakiś malkontent wrzucił jedynkę,
    więc równoważę piątką;)
  • Trzymaj pan te konie lepiej
    Zima będzie straszna tego roku. Psy już od dawna zimowe futro nabrały, ptactwo w lipcu do ciepłych krajów kluczami odleciało. Nędza nad kontynentem naszym europejskim znów zawisła jak zmora. Kartofle słabo obrodziły, a pierwsze jesienne przymrozki wymroziły i tak marne plony. Kto może, Europę opuszcza i na Południe zmierza.

    Głód niedlugo już do pańskiej wioski zawita, panie Wola. A wtenczas czworonogi mięsiste na wagę złota będą. Wstrzymaj pan się wiec ze sprzedażą, już w grudniu za talerz tłustej, ciepłej zupy z końską kością setki złotych miastowi płacić będą.

OSTATNIE POSTY

więcej
  • KLUB DYLETANTÓW

    Pochwała wojny domowej

    Zostałem właśnie na moim ulubionym forum historycznym zaliczony do debili lub prowokatorów. Poszło o to, że wobec widocznej niemożności przekonania którejkolwiek ze stron, zaproponowałem użycie argumentu rozstrzygającego - przemocy. czytaj więcej

  • KLUB DYLETANTÓW

    Bóg, człowiek, wartości

    Ulubioną rozrywką Majów był rodzaj gry w piłkę. Na najwyższym poziomie, mecz kończył się złożeniem jednej z drużyn w ofierze. Dawniej sądzono, że taki los spotykał przegranych. Nowsze badania sugerują, że ginęli... zwycięzcy! czytaj więcej

  • KLUB DYLETANTÓW

    O państwie i takich tam - w punktach

    Pisałem o tym wszystkim wiele razy i - na tyle, na ile rzecz jest w ogóle do ogarnięcia w chaosie mojego bloga głównego - spróbuję podać odnośniki. Rzecz wciąż wydaje się jednak aktualna, spróbuję zwięźle zebrać to razem do kupy. W punktach. czytaj więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

ULUBIENI AUTORZY

  • posty: 225 komentarze: 8581
  • posty: 370 komentarze: 12605
  • posty: 267 komentarze: 9390
  • Iza
    posty: 355 komentarze: 3547