Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
218 postów 574 komentarze

Boska Wola

Boska Wola - konie achałtekińskie, historia, cywilizacja, społeczeństwo

Zróbmy śmieciową rewolucję!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Dlaczego to ja mam takie rzeczy proponować..? Dlaczego wśród Państwa jakoś żadnego „stronnictwa ruchu“, gotowego do „czynów“ – nic a nic nie widać..?

Uszy po sobie położyliście, czapeczki (letnie, z daszkiem, takie amerykańskie…) miętosicie pokornie w dłoniach, ruki po szwam, smirna – i co Wam tylko władza niemiłościwie panująca każe, to zaraz w lansadach, w podskokach, na jednej nodze – wykonujecie..? 

A kto się oburzał, gdy pisałem o „niedziałaniu“, kto mnie od zdrajców, sprzedawczyków, płatnych agentów i innych takich – wyzywał..?

Tacy z Was patryoci, tacy jesteście odważni, że tylko w gębie, a i to nie do końca, bo najlepiej jako „anonimowy komentator“ występować i tym tylko sposobem swojej odwagi dowodzić..? 

Wstyd Wam, wstyd, oj wstyd..! I wieczna hańba! Zasłużyliście na kajdany, które Wam nakładają – i mało tego: cięższych i bardziej hańbiących Wam jeszcze trzeba..! Może wtedy przejrzycie na oczy – ale będzie już za późno… 

Mija oto tydzień odkąd obowiązje nowa „ustawa śmieciowa“. W związku z czym najbliżej nas położone, publiczne do tej pory śmietniki, wyglądają tak:

  

A najbardziej mnie wzrusza ta karteczka: 

 

Co to właściwie ma znaczyć..? I jaki jest związek jej treści z widokiem dookólnym..? 

Nie chcę nawet tego dociekać, bo i po co mi ten stres..? 

Zamiast tego, mam kilka pytań – i jedną propozycję. 

Pytanie pierwsze: DLACZEGO WŁAŚCIWIE – to my mamy płacić za wywóz śmieci..? 

Jaka jest po temu racja – moralna i ekonomiczna..? 

Kiedym, kilka lat temu nadzorował budowę restauracji w centrum Warszawy, jedną z wielu rzeczy, które musiałem zorganizować, było podpisanie umowy na odbiór zużytego tłuszczu. 

Okazuje się, że jest w Polsce kilka firm, które odbierają od lokali gastronomicznych zużyty tłuszcz z tzw. „osadnika“ – i nawet, niewiele bo niewiele, kokosów się na tym nie zarobi, ale zawsze – PŁACĄ za ten „surowiec wtórny“. 

Skoro można tak z tłuszczem – DLACZEGO NIE MOŻNA Z INNYMI ODPADAMI..? Jakie niby prawo fizyki czy choćby prawo ekonomii tego zabrania..? 

Chcecie, żebyśmy segregowali odpady..? OK! Ale w takim razie – niech nam za posegergowane i przygotowane do wtórnego użycia (umyte naczynia szklane i butelki, bez nalepek, porządnie poskładana, czysta makulatura, itp. – wszystko to jest w nowych wymogach „firm śmieciowych“…) PŁACĄ. Choćby i symbolicznie. Po kopiejkę i car się schyli, a po rubla – nawet uklęknie! 

Dlaczego mamy pracować (jak już pisałem jakiś czas temu – wcale nie jest rzeczą łatwą ani małą umyć naczynia szklane na wsi, gdzie nie ma ciepłej wody „z sieci“ i wszystko, co potrzebne do mycia, trzeba sobie samemu wytworzyć…) – i jeszcze dopłacać do tego, że ktoś, ewentualnie, na tej naszej pracy zarobi..? Czy to jest moralne? Czy to jest EKONOMICZNE..? 

Pomijając już wszystko inne: przecież nikt tych wszystkich rzeczy, które ostatecznie wyrzuca – nie ukradł. Wszystko to zostało wcześniej kupione. Kupując w sklepie towar, zapłaciliśmy też i za opakowanie, czy też za resztki, które potem przychodzi wyrzucić. Z jakiej niby racji – mamy za to teraz płacić PO RAZ DRUGI..? 

OK – rozumiem. Dawniej śmieci było o wiele mniej. Też o tym pisałem. Większość opakowań była „zastępcza“, albo nie było ich wcale. Teraz – po jednej wizycie w „Pierdonce“, jak by nie kombinować, zostaje cały wór plastików, puszek, kartonów, kartoników i innego gówna, z którym nie bardzo wiadomo co zrobić, bo ani spalić (nie w naszej kozie, w każdym razie – śmierdzi potwornie w całej chatce, jak czegoś takiego próbować..!), ani skompostować, ani – użyć do czegokolwiek po raz drugi. 

Pojawiły się też w ciągu ostatnich 20 – 30 lat takie śmieci, których wcześniej nie było, a których W ŻADNYM RAZIE – nie można trzymać w chałupie, ani nawet w obejściu: jednorazowe podpaski albo tampony, czy jednorazowe pieluchy. 

Próbowaliście – jeden z drugim – składować gdzieś pod oknem taki towar..? Nie wiecie o czym piszę..? No to, ku..wa, zamiast patrzeć jak głupie ćwoki w ekran – zróbcie eksperyment, poproście żony, żeby Wam przez tydzień podpaski i tampony zbierały, włóżcie je choćby i na samo dno wora – i potrzymajcie parę dni w czasie letnich upałów… Wtedy pogadamy, co to znaczy „ekologia“, „segregowanie odpadów“ i temu podobne bzdury..! 

OCZYWISTĄ OCZYWISTOŚCIĄ jest, że takie odpady najdalej drugiego dnia po wyrzuceniu – MUSZĄ trafić do lasu, albo na jakieś inne „dzikie wysypisko“. Bo czekanie przez dwa tygodnie, aż wybrana przez gminę firma RACZY przyjechać i odebrać worek… to coś, w czym z pewnością gustowaliby nawet chińscy mistrzowie tortur! 

Może o to chodzi..? O to, żeby Polaków ostatecznie poniżyć, zamienić w pozbawionych węchu, smaku, słuchu i wzroku zombie..? To Wy jesteście zwolennikami „spiskowej teorii dziejów“, nie ja – pomyślcie sobie o tym przed snem, a solennie..! 

Może też chodzi o to, żeby nie został w Polsce ani kawałek lasu bez sterty pieluch czy tamponów – jak, wedle rzekomo apokryficznej instrukcji NKWD z 1945 roku, o której kiedyś na Agepo kol. Wojtek Majda pisał, nie miało być w Polsce czystych rzek i studni, żeby w razie „W“ – ludność nie miała skąd czerpać wody pitnej..? 

Bo nie ulega wątpliwości, że skoro „składowanie odpadów zabronione pod rygorem kary administracyjne“ – no to gdzież te odpady trafią, jak nie do lasu..? 

Może też chodzić o to samo, co z tzw. „zmianą czasu“ – o trening w ślepym posłuszeństwie, nie pytającym racji i rozsądku. Was, jak widzę – wytresować już się udało. No i jak się czujecie, jako te tresowane małpki skaczące na rozkaz Pana..? Fajnie..? 

Co w takim razie proponuję..? 

Co chcecie sobie ze śmieciami robić w miastach – sami wymyślcie. Nie mój cyrk, nie moje małpy. 

Na wsi – JEDYNYM rozsądnym rozwiązaniem jest możliwie jak największa liczba publicznie dostępnych śmietników – tak, żeby nikt nie musiał i nie miał motywacji, wyrzucać do lasu tego, co mu się w gospodarstwie już przydać nie może (I TAK segregujemy tu o wiele więcej niż Wy, w tych Waszych miastach…). 

Jeśli gminy – czy ktokolwiek, kto by te śmietniki ustawiał (ale naprawdę – dlaczego niby na tym nie zarabiać – przecież to cenne surowce wtórne często są..?) – potrzebowałyby jakiegoś dodatkowego źródła dochodu, żeby powstałe w ten sposób koszty pokryć – proszę bardzo: można na ten przykład dołożyć niewielką dopłatę do podatku rolnego. Albo – pobierać umiarkowanej wysokości „pogłówne“, od sztuki żywej dwunogiej, nieopierzonej w gospodarstwie przebywającej..? 

To, co się nam narzuca w tej chwili – to NAJGORSZE MOŻLIWE rozwiązanie. Powodujące jedną tylko rzecz: zaśmiecenie każdego kawałka ziemi, którego ktoś dzień i noc nie pilnuje. Oraz – okazję do korupcji przy okazji przetargów i NICZYM NIEUZASADNIONE, monopolistyczne zyski w tychże przetargach wybranych firm, których JEDYNYM ZMARTWIENIEM będzie – egzekwowanie od mieszkańców opłat (wywożenie ich śmieci – jak widać na załączonych powyżej obrazkach – kompletnie nikogo nie kłopocze…). 

No co to..? 

Polak – nie Japończyk! Nie będzie „wadza“ pluć nam w twarz, ni pieluch nam wyliczać..! Hej, kto Polak na bagnety..! Trąbo nasza wrogom grzmij… 

Macie w sobie ducha, siłę woli, zdolność oporu – to wypier..jcie Wasze worki ze śmieciami przed Sejm. Przed URM! Przed najbliższe ministerstwo! Jak nie w Warszawie – to przed urząd wojewódzki. A niech mają! Niech się w tych pieluchach i tamponach sami babrzą, skoro taka w nich do nas pogarda, skoro się za takich światłych, światowych i oświeconych uważają, gnoje..! 

Ciekaw jestem, jak szybko im rura zmięknie..? 

P.S. Śmietniki najbliższe cyknąłem jadąc zatankować. Wracając – na starym, dzikim wysypisku śmieci – nazbierałem malin: 

   

Te krzaki malin wyrosły z resztek, które kiedyś TEŻ ktoś wyrzucił. Całkiem sporo roślinek w naszym ogródku poprzesadzaliśmy z okolicznych dzikich wysypisk. Maliny też przesadzimy. Jesienią.

KOMENTARZE

  • A!!!
    Część folijek-zawijek, papiórków, prepitetów ja z rozmysłem zostawiam w sklepach. Ku udręczeniu sprzedawczyń, ale sorry, mnie też szkoda czasu i sił na latanie do pojemników z wyselekcjonowanymi odpadami. A wytwórcy może się nauczą nie nadużywać opakowań (opakowanie opakowania i jeszcze raz opakowane). Tj. gdyby tak więcej ludzi zaczęło robić, to może do wytwórców by dotarło??
  • @Autor
    Tak śmieciowa rewolucja mi się nie podoba ze względu na zanieczyszczenie środowiska naturalnego, które już i tak jest dosyć zdewastowane, a po drugie ze względu na swąd śmieciom towarzyszący.

    Uważam więc, że lepszym pomysłem na rewolucję śmieciową będzie wyrzucenie na śmietnik historii wszystkich polityczno-urzędniczych darmozjadów i nierobów:)

    Pozdrawiam.
  • @AdNovum 16:42:43
    Bez jaj!

    Gdzie niby na ulicy Wiejskiej w Warszawie jest "środowisko naturalne"..?
  • @
    Są też firm, które odbierają z warsztatów samochodowych i od przewoźników olej przepracowany, płacąc jakieś niewielkie pieniądze.

    Ale mam wrażenie, że ta ustawa śmieciowa to jest zwykła tresura. Kiedyś w Warszawie byłam świadkiem takiej sceny. Podjechała ciężarówka pod pojemniki z segregowanymi śmieciami i zaczęła je opróżniać. Myślałam, że skrzynia jest podzielona na trzy części i zawartość każdego pojemnika trafi we właściwe miejsce. Nieco się zdziwiłam, gdy zawartość pojemników z posegregowanymi odpadami ot tak po prostu znów pomieszano zwalając wszystko na podłogę ciężarówki.
    Prawdopodobnie dalej podobnie będzie to wyglądać. Zresztą reporterzy jakiego tabloidu wykryli, że MinŚr. w swoim własnym domu nie selekcjonuje odpadów.
  • @Boska Wola 16:45:07
    Ulica Wiejska jak sama nazwa wskazuje, pochodzi od wiochy, a więc tam środowisko naturalne jest szczególnie zdewastowane.
    Dlatego też śmieci tamtejsze najlepiej utylizować.

    Pozdrawiam.
  • gęba zawsze mocna
    "Tacy z Was patryoci, tacy jesteście odważni, że tylko w gębie, a i to nie do końca, bo najlepiej jako „anonimowy komentator“ występować i tym tylko sposobem swojej odwagi dowodzić..?"

    Ależ tak jest, najwięcej jest krzykaczy a działania wcale. Jest to obraz ogólny do wszystkich aspektów życia. Sposób na bezradność i czyste rączki jest zawsze taki sam: "komuna winna".

    Tak na marginesie, nie wszyscy zdają sobie sprawę iż ludzi faktycznie chcacych coś zmienić nie jest tak dużo. Dla przykładu, czy wiecie iż amerykańscy historycy twierdzą iż w wojnie niepodległościowej przeciw Anglikom zaangażowanych było tylko 4.5% mieszkańców?
    Ciekawe ilu to naszych rodaków tak naprawdę chciało by ruszyć tyłki
    aby coś zmienić. 5%..... może dziesięć?
  • @Boska Wola
    Bardzo mi się podoba pomysł na wywalanie worów pod urzędami. Jak ktoś blisko mieszka w Gdańsku - niech wali Budyniowi te pieluchy z kupą.

    Również uważam, że sortowanie śmieci to tresura po prostu. Żadnych butelek myć nie będę, czy kubków po śmietanie - POGIĘŁO GNOI? Dopłacać do tego szajsu własną wodą, gazem i czasem? Dwa tygodnie ma mi "mokre" pod oknem gnić i smierdzieć???!!!

    MAM DZIADÓW W DUPIE!!!

    W Gdańsku płacimy za wywóz od... metra kwadratowego powierzchni mieszkalnej.
  • Zakop pan
    Nie należy marnować witalnych sił Narodu dla tak błahej sprawy śmieciowej. Rewolucji pod znakiem zużytego tampona pan nie uczynisz, panie Wola. Bardziej nośna idea przewodnia by się wszak znalazła, w ten dzisiejszy czas okupacyjny.

    Czemu pan sobie dołu nie wykopiesz? Miejsca pan tam na hektarach masz pod dostatkiem. My na jednostce, gdy się umacniamy i leże nocne zakładamy, to najsampierw dół kopiemy. Bo wojna wojną, ale srać, za przeproszeniem pana, żołnierz musi. A nawet i oficer tak samo w dole kuca i kiszkom zmordowanym ulgę przynosi. Teraz to mamy chemię specjalną, w niebieskich puszkach pakowaną i z rozmaitymi angielskimi napisami, do przesypywania smiecia się nadaje. Mój kapral-konfident to twierdzi, że i zwłoki ludzkie, jakby podsypać, to w 24h przeżre i kości wypali i że to własnie dlatego puchy z chemią zawsze nam na działania taszczyć każą. Na szkole kiedyś to wapno tylko mieliśmy, a i tak nie pamiętam, by bardzo śmierdziało. Jak pan masz potrzebę, to chętnie panu instrukcję wykonania prawidłowego dołu podług natowskich norm w formatowanym jako pdf dokumencie podeślę.

    Inna sprawa, że chłopaki się tu nieco dziwią, żeś pan taki wrażliwiec jest. Koń wszak też cuchnie, zalatuje starym koniem powiedziałbym. U nas to do stadniny po nosie trafi, wystarczy gówna odorem się kierować. A już najgorzej to przed burzą capi. Widać, że pan na koninę nie czuły się zrobił, ino na ludzkie miazmaty, kobiece zwłaszcza, pan hyperdermicznie reagujesz. Chyba pan za długo już na tej swej pustelni się zasiedział, czas może miastowego zapachu poniuchać.
  • @KOSSOBOR 19:21:34
    I słusznie!

    Ja oczywiście też nie mam zamiaru za swoje pieniądze płacone darmozjadom i nierobom jeszcze jakąś segregację śmieci robić.

    A może taki gamoń jeden z drugim powie gdzie te wory ma trzymać pięcioosobowa rodzina mieszkająca w kawalerce 25 m2, albo wielopokoleniowa rodzina, która mieszka w M3????
    Polska to nie Ameryka czy też Niemcy, tu ludzie gnieżdżą się jak śledzi upchani w pokomunistycznych slamsach dumnie nazywanych DZIELNICAMI MIESZKANIOWYMI!!!!!

    Pozdrawiam:)
  • podzielam całkowicie pogląd, że za wyrzucanie śmieci powinno się płacić przy ich zakupie
    a w wielu towarach te opłaty są już naliczone

    http://interesariusz.nowyekran.net/post/93158,nadszedl-czas-strzyzenia-lemingi

    ale, ludzie nie chcą się buntować, nie przeraża ich w 5 kubłów na śmieci zajmujące połowę kuchni lub przedpokoju. Każde mieszkanie będzie wyglądać jak śmietnik.

    A potem i tak będzie wszystko sortowane. Podwójna opłata, i przy zakupie śmiecia, i za jego wyrzucenie, nawet, jeśli go zjemy (unicestwimy we własnym zakresie).

    ALe przed terrorystami z urzędów nie ma ucieczki, nie w tym składzie, gdzie jeden do lasa drugi do sasa.
  • @AdNovum 19:38:17
    Cześć!
    W Gdańsku taka wieloosobowa rodzina z M3 będzie płacić grosze /od ilości m2/, ale za to będzie MUSIAŁA nocą z workami do lasu lub do parku ganiać. Albo wrzucać te wory na posesje domów jednorodzinnych.
  • @bez kropki 16:14:12
    a biorę worek na bułkę lub śledzia, chociaż pomysł wy-łuskania ryby w sklepie może i niezły.
  • @Stara Baba 18:09:36
    niestety, Polacy nie chcą nic zmienić, najwyżej swoje osobiste dochody.
  • @KOSSOBOR 19:21:34
    jak od metra, to to jest drugi podatek od nieruchomości.

    A jeśli mieszkanie stoi puste ?
  • @AdNovum 19:38:17
    Bo tubylcy są przyzwyczajeni mieszkać w obozie zagłady.
  • @Pan podporucznik 19:24:13
    Końska kupka pachnie przyjemnie i nawet orzeźwiająco (ze względu na obecność amoniaku w składzie). Tak, że nie ma się do czego przyczepić.

    Natomiast, z pewnością nie da się tego powiedzieć o zużytych pampersach - których kilka ton wywiozłem z mojej ziemi, gdy ją kupiłem: okoliczne wsie przez 30 lat wyrzucały tu wszystko - stąd: wiele mogłem o moich sąsiadach powiedzieć, nim ich nawet jeszcze poznałem!
  • @Pan podporucznik
    Panie Poruczniku. Zapach stajni jest błogi. Końskie odchody mają zupełnie inny zapach niż krowie czy świńskie. Tyle o koniach.
    W naszej bacówce pod Turbaczem stosujemy strategię dołu skonstruowanego według norm natowskich i przesuwanego w lesie. Nad dołem jest przenośny przybytek z serduszkiem. Po wykopaniu nowego dołu stary się starannie zakopuje. Nie jest potrzebne żadne wapno ani tym bardziej brytyjskie chemikalia. Na starych miejscach drzewa są wyjątkowo dorodne. To co naturalne wraca do natury. No ale nie zdarzyło nam się dotąd utylizować zwłok.
  • Kretyństwo Y Bałwaństwo
    Oczywistością jest, że posortowane śmieci można i powinno się przerabiać, żyjąc z tego i jeszcze płacąc śmieciowym dostawcom, tylko że obwarowane jest to taką biurokracją, że nikomu się to nie kalkuluje. Znajomy Chińczyk, któremu ze sklepu zostawała spora ilość opakowań foliowych radził sobie całkiem dobrze sprzedając je innemu Chińczykowi, który to z kolei na wywozie folii do Chin do przeróbki zarabia bardzo przyzwoite pieniądze. Próbował (ten drugi) zarejestrować w Polsce swoją dzialalność, ale oczywiście nie dał rady, przez co może zbierać folię bez specjalnego rozgłosu tylko od zaprzyjaźnionych Chińczyków. Teraz ten mój musi zadeklarować choć trochę folii dla firmy utylizacyjnej zatwierdzonej przez miasto (której oczywiście trzeba za to płacić), bo jak nie zadeklaruje będzie miał poważne kłopoty.
    Aha, próbując przeprowadzić go przez procedury w urzędzie miejskim napotkałem tam bodajże trzech przedsiębiorców fioletowych ze wściekłości, bo ich przypadki nie mieściły się w tabelce wymyślonej przez urzędników.
  • O niczym innym nie marzę, niż żeby się dowiedziec, kto jest autorem tej ustawy!
    Czy ktoś to wie?
    Musiałam w Saniprze najpierw wypowiedzieć im umowę od 1 lipca, potem w Urzędzie Miejskim złożyć deklarację, że n i e zamierzam niczego segregowac i nie zamierzam obstawić posesji kubłami, a teraz jeszcze mnie czeka kolejne odstanie kolejki do wydzierżawienia tego cholernego kubła. Szlag mnie trafia i na sam widok sąsiada, który twierdził, ze mu się ta ustawa bardzo podoba, wyrastają mi długie zęby. Idiotów nie sieją.
  • @sigma 22:38:01
    Ustawa autorstwa posła PO Tadeusza Arkity
    http://www.tadeuszarkit.pl/
  • @sigma 22:38:01
    I o to w walce z tą bandą chodzi. Jest ustawa wiec jest człowiek który ją wymyślił. Jeżeli znamy człowieka, wiemy gdzie szukać i sprawdzić czy macza paluchy w biznesie plastikowych pojemników na śmieci. Jeżeli nie
    i tak drania zapamiętać a na tą partie z jego powodu nie glosować. To są najłatwiejsze i najskuteczniejsze metody czystki. Długotrwale jednak zawsze lepsze niż bezczynność.
  • @Ewa Rembikowska 22:46:47
    Dzięki.

    http://www.fakt.pl/Ustawa-smieciowa-Oplata-za-smieci-smieci-drozsze-o-Posel-Tadeusz-Arkit-o-ustawie-smieciowej-,artykuly,209896,1.html

    Widzę, że p.posel szykuje się na posadę ministra d/s śmieci.
  • Przy śmieciach znowu nas kulają
    Proponuję dokonać rachunku sumienia właścicielom domków jednorodzinnych. Uprzednio mieli jeden pojemnik na śmieci, który był opróżniany przez stosowne służby za umówioną opłatę, a w nim lądowało wszystko, począwszy od skoszonej trawy, poprzez butelki (niemyte!!!), a skończywszy na rzeczonych pampersach.
    Teraz delikwent musi poświęcić czas na segregowanie wszystkiego, mycie butelek (zapłacić za zwiększone zużycie wody, energii i środków czystości) i zamówić cztery pojemniki na śmieci, które będą mu się kisiły na posesji, aż do zapełnienia, bo u nas za wywóz pojemnika chcą 14 złotych.
    Może jednak w dalszym ciągu opłaca się sypać wszystkie śmieci, jak leci do jednego kontenera? Sprawdźcie i zapodajcie w tym wątku.

    Mówi nam się o utylizacji, odzyskiwaniu surowców wtórnych i tym podobne bzdury. Z rozeznania kolegów "odpadowców" wynika, że najbardziej wartościowe są śmieci wysokoenergetyczne, które można spalać w piecach przemysłowych lub przerabiać na olej opałowy. Takie śmieci to np. butelki z tworzyw sztucznych np. popularne PETy. Będziemy teraz zatrudnieni u takiego producenta dokładając do tego gipsu przy zbieraniu, myciu, odzieraniu z etykiet butelek, ich selekcjonowaniu i na koniec jeszcze będziemy robili za prasę zgniatającą .
    Tresowano nas, abyśmy butelki odkręcali, przez fikcyjne zbieranie nakrętek z PETów na zbożny cel w postaci wózków dla inwalidów.
    Akcja chyba rozzuchwaliła śmieciarzy (u nas w większości są to firmy niemieckie np. REMONDIS) i zażądali od nas czynności jw.

    Elektrownie mają spalać w roku 2010 15% biopaliwa, a docelowo aż 20%. Wszyscy bronią się przed tym, bo biopaliwo ma niestandaryzowany skład, a przechowywane pod gołym niebem (jak kochany węgiel) chłonie wilgoć, co zusamen do kupy powoduje kłopoty przy regulowaniu procesu spalania w kotłach energetycznych.
    Oczywiście najłatwiej byłoby pozyskiwać drewno z lasów (są państwowe na szczęście), więc pozyskuje się paliwo alternatywne z produkcji roślin energetycznych (trzcina, wierzba, miskant, malwa pensylwańska), ale nie można przecież zaprzestać uprawy zbóż, ziemniaków czy kukurydzy, więc wykorzystuje się jeszcze odpady rolnicze wprost lub powstałe w ramach produkcji w przemyśle spożywczym.

    Paliwo takie zawiera sporo azotu, chloru, siarki, metali alkalicznych. Chlorki metali, a w szczególności metali alkalicznych, powodują obniżenie temperatury topnienia popiołu i tworzenie się żużla, a stalowe elementy konstrukcyjne kotłów ulegają przyśpieszonej korozji chlorowej.
    Azot lub siarka trafiają powtórnie do atmosfery w postaci tlenków, czyli znowu zanieczyszczają powietrze.
    W stosowanych często kotłach fluidalnych spalanie biomasy może prowadzić do aglomeracji złoża fluidalnego.

    Tak oto spalanie biomasy "sprzyja" środowisku.

    Na spalaniu biomasy i paliw alternatywnych dobrze wychodzą jedynie cementownie, które nalezą do Niemców, Francuzów, czy Meksykanów, które są w stanie opalać piece rurowe takim paliwem, którego udział może sięgać do 80%. Chodzą słuchy, że spalają tam również padłe bydło i to bez specjalnego przygotowania.

    Ostatnio można znaleźć w przekaziorach głównego ścieku sporo informacji o nasilającym się procederze porzucania w lasach czy kamieniołomach odpadów poprzemysłowych, gdzie często porzucona ilość przekracza wagę 20 - 30 ton.
  • @tadman 23:41:38
    pomyłka: w roku 2020 15%, a w 2040 20%
  • @Boska Wola 20:21:17
    "Końska kupka pachnie przyjemnie i nawet orzeźwiająco (ze względu na obecność amoniaku w składzie). Tak, że nie ma się do czego przyczepić."

    Potwierdzam, rzeczywiście amoniak orzeźwia w stopniu niesamowitym.
    Pewnego razu, a było to rano i padało, dziecko się nudziło. Nudziło się na kwadracie, przepatrując kąty kwadrata, w poszukiwaniu czegoś nowego do zabawy.
    Natknęło się na butelkę półlitrową luksusowej. Wiele nie myśląc odkręciło owoc zakazany, żeby powąchać co takiego fajnego jest w tym co dorośli piją, a dzieciom mówią, że to niesmaczne, niebezpieczne i szkodliwe. Zbliżyłem więc instrument węchu niby ostrożnie. Może gdym wtedy był po szkoleniu chemicznym jak należy wąchać... ale nie byłem.
    Był to rekordowy czas jaki osiągnąłem do łazienki, w zasadzie nie dotykając ziemi (nigdy już się do tego czasu nawet nie zbliżyłem) i był to pierwszy i ostatni raz, gdy piłem wodę nosem. Nie jakoś tak nieśmiało, po łyczku jak przystało na prawiczka. Nie. Ciągnąłem wodę nosem jak stary.

    Więc tak, potwierdzam. Amoniak orzeźwia. Być może to wtedy wykluła się u mnie pewna ambiwalencja względem alkoholu i podejrzliwość..
  • @Ewa Rembikowska 22:46:47
    No to najrozsądniej byłoby zarzucić śmieciami posesję pana (p)osła.

    Jedyna lipa, że do Warszawy, to jeszcze bym się jakoś dotoczył (nawet mam tam być jutro rano...) - ale do Chrzanowa: nie dam rady!
  • @Torin 01:15:42
    Ech. Jak można było dopuścić, żeby alkohol zjełczał..? Gdzieś się Pan chował..?!
  • @Boska Wola 06:54:41
    Nieznane jest mi zjawisko samoistnego przechodzenia alkoholu etylowego w amoniak. To była butelka po luksusowej, której oryginalnej zawartości nie pozwolono się zmarnować i silnie orzeźwiający ciekły amoniak.
    Pewnie pytanie: Gdzieś się Pan chował, pozostanie nadal aktualne..:)

    Od tamtego czasu nie jem też amerykanów (takie ciastko).
  • @Boska Wola
    Jako wielki miłośnik prozy kryminalnej, a więc również gangsterskiej, wiele się naczytałem o wojnach śmieciowych, jakie się toczyły w Nowym Jorku.
    Otóż kochani, wywóz śmieci i gospodarka odpadami jest w rękach poważnych rodzin mafijnych. Dlaczego? Bo jest to taki świetny, prosty i opłacalny biznes. Na odbieraniu śmieci i odpadów zarabia się fenomenalnie.
    A u nas niby nie? Też się zarabia, jednakże fornalska pazerność wyciąga łapę po jeszcze więcej i każe wytwórcom śmieci jeszcze do tego dopłacać, stosując idiotyczne przeliczniki. I jeszcze na dodatek ułatwić sobie pracę, zmuszając rzesze obywateli do darmowej pracy przy segregacji.
    Przecież to klasyczny platformerski przekręt z wyciąganiem ekstra grosza od durnowatego narodu. Oczywiście nic się nie stanie, rewolucji nie będzie, a kto ma zarobić to zarobi.
    Niestety, w tym kraju można robić wszystko, jak się nazywa PO.
    Kraść i zabijać też. A śmieci? Bądźmy poważni.
  • @@@
    Jak wyglądają takie interesy opiszę na przykładzie końskim. Za moich czasów nawóz koński sprzedawało się pod pieczarki. Na wyścigi przyjeżdżały furmanki i sprawę załatwiało się ku satysfakcji obu stron na pniu. Najpierw okazało się, że nawóz jest szkodliwy. Tak twierdzą hodowcy pieczarek. W zamian otrzymują chemikalia , które na pewno są zdrowe.Teraz za wywiezienie nawozu zarząd toru każe sobie płacić. I to sporo. Jasne jest, że to kwestia ilości i używania zgodnie z przeznaczeniem. Farmy świńskie wielkotowarowe zatruwają gnojowicą całe okolice. A dla rolnika gnój był skarbem.
    Jeżeli koń został zgładzony po wypadku, na przykład po złamaniu nogi, można było kiedyś sprzedać mięso dla psów. Rzekomo nie nadaje się dla ludzi ze względu na hormony stresu. Jakby w rzeźni zwierzęta nie przeżywały stresu. Teraz trzeba zapłacić 1000 złotych za utylizację uprawnionej firmie. Co robi ze zwłokami firma? Zapewne idą na hamburgery. Tego już nie sprawdzisz.
    Do niedawna gminy wystawiały specjalne kontenery dla turystów. Zawsze znosiliśmy śmiecie z naszej bacówki do takiego kontenera. Teraz kontenery mają zniknąć. Ciekawe jak gmina wyobraża sobie odbiór śmieci? Ja nie wyrzucę śmieci do lasu, bo uschłaby mi ręka ale wyobrażam sobie co będą robić sąsiedzi na pobliskiej hali, którzy i tak zostawiali butelki koło swego domku. Tylko zupełny idiota może sobie wyobrazić że turyści będą myć wodą z detergentami te butelki i może znosić do Nowego Targu. Albo, że śmieciarka wjedzie górską ścieżką pod Turbacz. Wszystko wyląduje w lesie.
  • @Iza 21:41:10
    "nie zdarzyło nam się dotąd utylizować zwłok." Jakiś czas temu oglądałąm miejsce "gospodarki odpadowej", które idelanie się nadawało do utylizowania zwłok. Aż pożałowałam, że nie jestem przestępcą, nie mam na stanie trupa do utylizacji - bo się takie świetne miejsce zmarnowało!
    ;)
  • @Stara Baba 22:55:19
    Bingo!
  • @Boska Wola 06:53:30
    No właśnie chodzą po mnie takie myśli...
  • @jazgdyni 07:57:56
    IMHO jest gorzej. Padła już nazwa dużej niemieckiej firmy. W tw. środowisku zawodowym od dawna bąkano pokątnie, że cała ta ustawa to ustawka właśnie pod owe 3 duże niemieckie firmy. Że docelowo one mają przerabiać nasze śmieci, bo to interes jest. Firmy lokalne mają zostać wyeliminowane z rynku. No i się ta przepowiednia, choinkajejmać, sprawdza.
  • @Iza 08:05:06
    Ja ci powiem, jak to teraz wygląda w Czorsztynie i wszędzie dookoła. Jest wtorek, 9 lipca godzina niemalże dziesiąta. Na ulicach, przed każdą chatą, willą, pensjonatem leżą stery plastikowych worów ze śmieciami i czekają. Słońce w pełni. Procesy gnilne i fermentacyjne pełną parą. Zobaczymy kto i jak zacznie te śmieci zbierać.
  • @bez kropki 09:16:40
    Pewnie, że ustawka. Tak, jak parę lat temu z wodociągami. W Norwegii za jedną dużą plastikową butelkę po coli zwracają jedną koronę. Około 6 koron to 1 dolar. Czyli jest w tym pewna wartość.
    Niemcy liczą prawie tak dobrze, jak Żydzi, to i oni na tym zarobią.
    I się nie udowodni, że ten palant z PO sprzedał ustawę. W normalnym kraju izba skarbowa powinna go mieć stale na celowniku.
  • Mówisz i masz
    http://www.wprost.pl/ar/406994/Bialystok-mieszkancy-oddaja-smieci-prezydentowi-miasta/
    (ludzie zaczęli nosić śmieci do urzędu) :)

OSTATNIE POSTY

więcej
  • KLUB DYLETANTÓW

    Pochwała wojny domowej

    Zostałem właśnie na moim ulubionym forum historycznym zaliczony do debili lub prowokatorów. Poszło o to, że wobec widocznej niemożności przekonania którejkolwiek ze stron, zaproponowałem użycie argumentu rozstrzygającego - przemocy. czytaj więcej

  • KLUB DYLETANTÓW

    Bóg, człowiek, wartości

    Ulubioną rozrywką Majów był rodzaj gry w piłkę. Na najwyższym poziomie, mecz kończył się złożeniem jednej z drużyn w ofierze. Dawniej sądzono, że taki los spotykał przegranych. Nowsze badania sugerują, że ginęli... zwycięzcy! czytaj więcej

  • KLUB DYLETANTÓW

    O państwie i takich tam - w punktach

    Pisałem o tym wszystkim wiele razy i - na tyle, na ile rzecz jest w ogóle do ogarnięcia w chaosie mojego bloga głównego - spróbuję podać odnośniki. Rzecz wciąż wydaje się jednak aktualna, spróbuję zwięźle zebrać to razem do kupy. W punktach. czytaj więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

ULUBIENI AUTORZY

  • posty: 225 komentarze: 8363
  • posty: 368 komentarze: 12546
  • posty: 267 komentarze: 9390
  • Iza
    posty: 355 komentarze: 3547