Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
218 postów 574 komentarze

Boska Wola

Boska Wola - konie achałtekińskie, historia, cywilizacja, społeczeństwo

De-konstrukcja rzeczywistości

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Od 200 lat świat w którym żyjemy stoi na głowie. Państwo w większości tak się już do tej pozycji przyzwyczaili, że bardzo trudno jest Wam chociażby wytłumaczyć jak to było, kiedy jeszcze stał na nogach!

Od 200 lat coraz potężniej życie, zrazu tylko zbiorowe, a ostatnimi czasy także to najbardziej nawet prywatne (ba! intymne wręcz...) rządzone jest metodą, którą nazywam "konstrukcjonizmem". Konstrukcjonizm polega na tym, że instytucje (w socjologicznym sensie tego słowa), obyczaje, wzorce zachowań, mody - najpierw powstają jako plan, projekt w czyimś umyśle - a dopiero potem wprowadzane są w życie praktyczne.

 
Zawsze tak było! - słyszę uszami duszy.
 
Nieprawda - odpowiadam - podawałem już wcześniej na to przykładyDo roku 1789 regułą było, że NAJPIERW powstawała pewna praktyka, a dopiero potem - ewentualnie - podlegała kodyfikacji (niekoniecznie zresztą formalnej, bo nie tylko i nawet nie przede wszystkim o prawo tu idzie!). Oczywiście i od tej zasady istniały wyjątki, spośród których największym była bodaj Reformacja: stąd, pod pewnymi względami, można korzeni "konstrukcjonizmu" szukać już w wieku XVI.
 
Jednak wprost zasadę, iż życie ludzkie powinno być rządzone przez racjonalny rozum, a więc również i zwyczaje, instytucje, wzorce ludzkich zachowań, powinny być rozumne - sformułował nie kto inny jak Immanuel Kant. Od niego zatem, a potem od anty-francuskiej rewolty roku 1789 zaczyna się dominacja "konstruktywizmu" w naszej części świata.
 
"Konstrukcjonizm" jest pojęciem szerszym od "utopizmu" - bynajmniej NIE WSZYSTKIE przez człowieka wymyślone instytucje i zwyczaje zaraz muszą koniecznie okazywać się zgubne w skutkach i rodzące efekty przeciwne do pierwotnych zamierzeń (aczkolwiek takich właśnie, utopijnych rozwiązań, funkcjonuje w naszym życiu zaskakująco wiele: gdyby nie postęp techniczny, zachodzący zdecydowanie NIEZALEŻNIE od "głównego nurtu" przemian - nazwijmy to - obyczajowo - społecznych - społeczeństwo TAK ŹLE zorganizowane jak nasze - nie miałoby najmniejszych szans na przetrwanie...).
 
Z mojego punktu widzenia jest rzeczą mało istotną, czy proponowane przez "konstrukcjonistów" rozwiązania są realnie możliwe do wprowadzenia, czy też pozostają tylko mrzonką lub też spowodują w praktyce skutki odwrotne od deklarowanych zamierzeń. Zgubna jest JUŻ sama zasada!
 
Zasada "konstrukcjonizmu" jest zgubna najpierw dlatego, że bazuje nanieuprawnionym metodologicznie generalizowaniu. Nasza wiedza naukowa na temat relacji pomiędzy jednostką a grupą ludzką jest wciąż relatywnie niewielka. Z tego jednak, co wiemy, jasno wynika, iż jest to obszar pełen nieredukowalnych indeterminizmów, a zależności jakie się w nim daje wyodrębnić, mają niemal zawsze charakter nieliniowy.
 
Występować z jakimiś "twórczymi" programami w tym zakresie, to jak urządzać bal na polu minowym - z góry wiadomo, że będą fajerwerki, tylko nie da się przewidzieć, kto wyleci w powietrze pierwszy!
 
Po drugie, "konstrukcjonizm" NIE MOŻE działać bez ciągłego używania i nadużywania przemocy. Właśnie DLATEGO tak łatwo upowszechnił się już w wieku XIX w całym "świecie cywilizowanym". Niezależnie bowiem od tego, jak szlachetne intencje przyświecały i przyświecają proponentom kolejnych rewolucji - KAŻDA taka rewolucja, z konieczności odwołując się do przemocy - ZAWSZE I ZA KAŻDYM RAZEM: rozdyma, rozszerza, powiększa - niemiłościwie nam panujące gosudarstwo.
 
Jest zatem "konstrukcjonizm" instynktownym niemal wyznaniem wiary każdego funkcjonariusza. Jak może być inaczej..? Cokolwiek by nie było przedmiotem "reformy" - za każdym razem: powstają wszak nowe etaty dla funkcjonariuszy..!
 
Jeśli sprzeciwiam się formułowaniu jakichś programów, wizji, projektów na "lepszą przyszłość" - to NIE DLATEGO, że takie wizje są w tej chwili nierealne (wszak rządzi i rządzić będzie tak czy inaczej jakaś lewica - niezależnie od tego, czy jest to lewica post-PPS-owska, jak PiS, czy post-internacjonalistyczna, jak PO, Palikot i wszystkie inne Millery...) - tylko dlatego, że aby zmienić coś naprawdę istotnego - należy się NAJPIERW uwolnić od intelektualnej tyranii "konstruktywizmu". Należy zerwać z oświeceniowym przesądem, wedle którego ludzie są rozumni i rozumnie powinni swoje życie urządzać.!
 
NIE WIADOMO, czy ludzie są rozumni. Z całą pewnością - swoje życie powinni urządzać JAK SAMI CHCĄ, a nie - jak to sobie wyobraża twórca programu "cywilizacji polskiej" (co za bełkot w samej nazwie..!), czy też - twórca programu "libertariańskiego".
 
Trudno sobie wyobrazić gorszy przykład pychy, niż przekonanie - żywione przez pomysłodawców wszystkich takich "projektów" - że samym sobą reprezentują swoisty "wzorzec z Sevres" całej ludzkości i co im się podoba, zaraz musi się wszystkim innym egzemplarzom gatunku podobać tak samo.
 
Żeby była jasność: ja wcale nie postuluję jakiejś anarchii! Znacie przykłady z dziejów dawniejszych niż ów nieszczęsny rok 1789, żeby gdzieś na świecie istniała trwała anarchia..? Wręcz przeciwnie!
 
Jasnym jest, że ludzie nie powinni biegać po ulicach z siekierami, grabić i mordować. Skoro zaś mamy ów postęp techniczny, a raczej jego jakże kuszące owoce - to nie jest też specjalnie trudnym ani kosztownym postulatem, aby nie zdychali z głodu pod płotem (choć też nie widzę żadnego racjonalnego powodu - he, he... - dlaczego mieliby w tym celu dostawać coś więcej niż suchą bułkę raz na dzień...).
 
Rzecz w tym, żeby dać sobie spokój z pomysłami "wyzwalania człowieka" (spod rzekomej "tyranii" rodziny, obyczaju, konwenansów, instytucji...), a tym bardziej - "wyzwalania zwierząt". Praktyka ostatnich 200 lat dowodzi, że z całego tego "ruchu wyzwoleńczego" nic dobrego wyniknąć nie może (nawet zniesienie niewolnictwa wcale a wcale nie było takim prostym, bezkosztowym i bezbolesnym krokiem, jak to się może DZISIAJ wydawać - i oczywistą oczywistością jest, że koszt tego kroku ponieśli byli niewolnicy - podobnie jak byli chłopi pańszczyźniani ponieśli koszt uwłaszczenia: nawet tam gdzie, jak w zaborze rosyjskim i austriackim - zaborcze rządy zrobiły co mogły, aby dokopać "polskim panom"...).
 
Rzeczywistość, która nas otacza wymaga "de-konstrukcji". Skądinąd - całkiem świadomie nawiązuję tu do (lewackich) pomysłów Jakuba Derridy - otaczający nas świat tak bardzo jest już przesycony skutkami szalonych eksperymentów jego ideowych kolegów, że analizując go w ten sposób, wręcz nie da się nie zauważyć, jak słabe i wątpliwe są jego fundamenty...
 
 
Że taka "de-konstrukcja" może się udać i że skutkiem tego kroku będzie JAKIŚ ład (nie przesądzając w żadnym razie, jaki to ład będzie - czy będzie to nowe wcielenie tradycyjnej monarchii, czy samorządna federacja demokratycznych gmin, czy jeszcze co innego...) - tego akurat jestem całkowicie pewien. Historia naszego gatunku DAWNO już by się zakończyła - gdyby nie nieskończona niemal zdolność przystosowawcza i plastyczność ludzi. Realny socjalizm i jewrosojuzny homokomintern ludzie przeżyli - to nie poradzą sobie ze zorganizowaniem życia na nowo, gdy tyrania permanentnej rewolucji ustanie..?

KOMENTARZE

  • @Boska Wola
    Wielokrotnie tu pisałam o efekcie odwrócenia. Podejmując jakieś " konstruktywne" działania w kwestii zwiększenia rozrodczości, ratowania kobiet przed męską dominacją( chyba wkrótce będziemy musieli ratować mężczyzn przed kobietami) , opieki nad bezdomnymi psami, możemy być prawie pewni ,że osiągniemy wręcz przeciwny efekt.
    Przypomnę jeszcze ciekawe kryterium odróżniania utopii od programu. Twórcy wielkich i małych utopii nigdy nie widzieli się jako członków zorganizowanej według ich zasad rzekomo idealnej społeczności. Zawsze przewidywali dla siebie rolę obserwatora, przewodnika duchowego. Nawet tak w prostej sprawie jak warunki mieszkaniowe. Architekci w Warszawie sławiący zalety wielkiej płyty i krytykujące ciasne podwórka "strasznych mieszczan" dziwnym trafem stawali na głowie, żeby partia przydzieliła im właśnie takie ( cudze) mieszkanie w podwórku studni.
    Dużo można pisać, więc zakończę tym przykładem.
  • autor
    Ograniczony zakres postrzegania...

    "instytucje (w socjologicznym sensie tego słowa), obyczaje, wzorce zachowań, mody - najpierw powstają jako plan, projekt w czyimś umyśle - a dopiero potem wprowadzane są w życie praktyczne.


    Zawsze tak było! - słyszę uszami duszy.

    Nieprawda - odpowiadam - i podawałem już wcześniej na to przykłady. Do roku 1789 regułą było, że NAJPIERW powstawała pewna praktyka, a dopiero potem - ewentualnie - podlegała kodyfikacji ".

    Ten model, który autor przedstawia był w Polsce i jest odpowiedni dla Cywilizacji Polskiej (Słowiańskiej).
    Natomiast tworzenie z tego zasady ogólnej jest fałszem na żywym organizmie choć trochę myślącego człowieka.

    Rozumiem, że autor Biblii nie czytał...
  • @Krzysztof J. Wojtas 09:14:10
    Więc w całym tym urządzaniu życia ludzi pozostańmy przy Biblii. Wystarczy.
  • @ Autor
    Wierzę w tzw. nieprzewidywalny czynnik ludzki. Jednak ... współczesna rewolucja idzie drogą zmian świadomości /teraz już na "rympał"/. I to jest śmiertelnie groźne.
    Przyjechała do Polski jakaś Murzynka, piszczała na koncercie pijana i z półplaybacku. Były TŁUMY na tym koncercie. Moje bachorki też były, ponieważ ta Rihanna została wtryniona do karnetu na Openera. Wróciły z tego koncertu załamane, po staniu w gigantycznych korkach /wyjazd z koncertu/. Głupio im było przyznać się do tego wszystkiego, no ale w końcu, mocno speszone, powiedziały mi o tym. Z całą bezwzględnością stwierdziłam, że to medialne "idole" dla hołoty. I że na takie g. się nie chodzi.
    Następnego dnia Murzynkę ochrona wyprowadziła na sopocką plażę. Za barierkami stał zwarty tłum debili, żeby się pogapić...
    No i co z tym zrobić???
  • @Krzysztof J. Wojtas 09:14:10
    Oryginalny wkład Słowian w cywilizację to łapcie z łyka i sok brzozowy. Cała reszta, czyli kretyńskie fantazje Pana i Pańskich akolitów - TO WŁAŚNIE jest przykład na ów "konstruktywizm", o którym piszę..!
  • No cóż
    Niemcy nawet mają taką zgrabną formułkę:"Wenn regieren Professoren, dann die Heimat ist verloren”.

    Im większy profesor, tym bardziej "odjechany" od rzeczywistości. Dać takiemu władzę, to zagłada.
  • @KOSSOBOR 11:43:00
    Bolała mnie rano głowa. Nie miałem sił rozwijać tematu. Generalnie jednak - tego rodzaju zmiany TEŻ są planowane i reżyserowane. Nie przez jakiś "wszechświatowy spisek" - tylko przez cwaniaków od marketingu, którzy robią to w pogoni za mamoną. A robią to TAK WŁAŚNIE A NIE INACZEJ, bo "zjeżdżając w dół", podlizując się coraz to podlejszym instynktom tłuszczy - najlepszy uzyskuje się stosunek zysków do nakładów. Jest to przecież - działanie zgodne z ogólnym biegiem procesów termodynamicznych we Wszechświecie, bo zwiększa entropię..!

    Jest rzeczą charakterystyczną, że w wieku XX tak się rozwinęła kultura więzienna (piszę to całkowicie na serio - włączcie sobie rosyjską telewizję na kablu czy przez satelitę, a sami zobaczycie...). Rozwinęła się nie tylko ilościowo, ale też i jakościowo, zyskując niejakie wyrafinowanie - idąc pod prąd entropii (nie są to żadne artystyczne szczyty, ale biorąc pod uwagę jak skromne były początki...) - widać na samym dnie następuje jakiś rodzaj odbicia i instynkt życia ponownie pcha ludzi w górę. To chyba ostatnia dla nas jeszcze nadzieja..?
  • @Boska Wola 15:00:47
    Myślałem, że klapki na oczy to się tylko koniom zakłada.
    Widać, że się myliłem.
  • @Krzysztof J. Wojtas 15:14:57
    Nie ma to jak przekonanie o własnej słuszności Prawdziwego Proroka...

    Uważam, że jest Pan idiotą. Piszę to Panu wprost, żeby uniknąć na przyszłość niedomówień. Już co najmniej raz to Panu napisałem - ale widać pamięć ma Pan równie słabą, co całą resztę mózgownicy, skoro wciąż się Pan, Bóg raczy wiedzieć po co, pojawia pod moimi tekstami...
  • @Boska Wola 15:23:25
    Pojawiam się, aby wskazać poziom inteligencji inteligentnego inaczej, a próbującego fałszować rozumienie rzeczywistości.
    I jak widać skutkuje; argumenty na poziomie inteligencji. Że koń kiedyś kopnął - to widać, słychać i czuć.

    PS. Ja nie muszę uważać, że jest Pan idiotą. Tu moje uważanie nie ma nic do rzeczy. A o Panu świadczą pańskie notki.
    Piękny styl:
    "wstałem rano, słońce świeciło, przeciągnąłem się i zrobiłem siusiu. Poszedłem zobaczyć, co robią konie. Też siusiały. To dobrze. Wróciłem do domu i wypiłem kawę.
    Świat jest piękny".
  • @Krzysztof J. Wojtas 15:44:22
    Dobra praca nerek jest z całą pewnością ważniejsza dla pokoju i szczęścia na świecie od opowiadania bajek o żelaznym wilku, tj. o "cywilizacji polskiej" (błeee...).
  • @Boska Wola 15:00:47 "Oryginalny wkład Słowian w cywilizację to łapcie z łyka i sok brzozowy...."
    W podobnym duchu wypowiedział sie patriarcha Cyryl:"Kim byli , ci Słowianie ? To barbarzyńcy!Barbarzyńcy rozumiesz-ludzie , którzy mówią niezrozumiałe rzeczy,ludzie drugiej kategorii,prawie jak zwierzęta! "

    Czy macie Panowie rację ?
    Może fakty historyczne , to nie tylko brzoza i łyko...Poniżej krótki film , który obrazuje dokładnie odwrotne stanowisko...
    A tak na marginesie , to Pański tekst o de-konstrukcji rzeczywistosci napisany jest, moim zdaniem , z pozycji człowieka szukającego wiedzy , a stąd już tylko krok do vedy...
    http://http//www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=xaYDKnBIbiI#t=46s
  • @zbigniew1108 16:34:44
    http://www.youtube.com/watch?v=xaYDKnBIbiI
  • @zbigniew1108 16:46:46
    Jak rany..! Ależ to jest zoolog z tego "Nowego Ekranu"! Najpierw przyczepił się szalony dziadunio, chory na antysemityzm i megalomanię - a teraz dla odmiany Daenikenem powiało..!

    Z jakiego Was wszystkich szpitala powypuszczali..?
  • @Boska Wola 20:49:07" Z jakiego Was wszystkich szpitala powypuszczali..?..."
    Z takiego , w którym takie Boskie Wole robia za pielęgniarzy...
    I nie powypuszczali ... nie wiem jak innii ,.... mnie udało się wymknąć.
    Pozdrawiam
    Ps.
    A z niekonwencjonalnych pisarzy to Boska Wola zna tylko Daenikena?
    Boska Wola na zoolog-Nowym Ekranie to zwiedza czy karmi?
  • @mesa boogie 12:19:55
    Cześć:) Gdzieś wyczytałam, że ona na tej plaży czuła się /cytuję/: "jak pieprzone zwierzę w klatce". Dalej moja wiedza nie sięga ;), bo hołotą się nie interesuję.

    Bachorkom mówię różne rzeczy, ale umiarkowanie i bez narzucania się. Najlepsza nauczka - na własnym grzbiecie. Są dostatecznie inteligentne, by rozróżnić wagę spraw. Ale młodość ma swoje prawa, więc niechaj doświadczają. No i same zarabiają na swoje doświadczenia.

    Pozdrawiam.
  • @Ewa Rembikowska 15:05:13
    Gdybym pilniej onegdaj ćwiczyła niemiecki, stworzyłabym adekwatne przysłowie do intelektualistów. To jest dopiero horror!!!
  • @Boska Wola 15:10:23
    Oby ten instynkt zdążył przed "prawami", którymi nas oplatają...

    PS. U mnie do tej pory śmieci trafiają do jednego kibla - na "mokre" od początku lipca nie postawiono pojemnika.
  • @Boska Wola
    Wszystko to Pan bardzo mądrze i sensownie napisał, ale ten fragment jest od czapy:

    "Z całą pewnością - swoje życie powinni urządzać JAK SAMI CHCĄ, a nie - jak to sobie wyobraża (...) twórca programu "libertariańskiego". "

    Otóż pogląd libertariański to taki pogląd, że ludzie powinni swoje życie urządzać tak jak sami chcą, a nie tak jak im to życie urządza państwo. W istocie napisał więc Pan tak:

    "Ludzie powinni urządzać swoje życie JAK SAMI CHCĄ, a nie tak jak chcą ludzie, którzy głoszą poglądy, że ludzie powinni urządzać swoje życie jak sami chcą".

    To jest przecież bez sensu. Po co takie głupoty pisać?
  • @GPS 23:31:37
    Po to, że jeśli ludzie koniec końców zechcą, aby rządził nimi Władca Absolutny, podatki od nich pobierał i w kamasze gnał - to moim zdaniem, jest to jak najbardziej OK. Szczególnie, że jest to, tak naprawdę, najbardziej prawdopodobny dalszy ciąg tej historii...

    A Pan i Pańscy Koledzy uważacie, że to jest nie-OK. Tylko wciąż nie jestem w stanie się doprosić informacji, jak Wy właściwie sobie wyobrażacie powstrzymanie ludzi przed oddaniem się pod władzę Tyrana..? Who will keep the rules - jak zawsze pytał prof. Wnuk - Lipiński na moim ulubionym seminarium z utopizmu...
  • @Boska Wola 06:56:55
    Panu się coś pomyliło. Żaden libertarianin nie uważa, że nie OK jest to jak człowiek dobrowolnie odda się pod panowanie kogoś innego - zatrudni się u niego na dowolny kontrakt, w tym dożywotni. Jest oczywiste, że muszą istnieć firmy policyjne, militarne, ochroniarskie i one będą werbować pracowników, być może nawet tak, że będą sobie ich kształcić od dzieciństwa do starości. Radzę zamiast opierać się na wiedzy zdobytej od jakiś internautów, którzy u Pana komentują, przeczytać jakąś książkę klasyka libertarianizmu - np. Rothbarda.

    Ja kiedyś zaproponowałem koncepcję folwarków socjalnych, która jest w pełni zgodna z libertarianizmem: http://gps65.salon24.pl/392939,folwarki-socjalne - to nie jest przykład pokazujący, że ja chce coś zadekretować, ustanowić jakiś projekt, który zrealizuje państwo. To jest tylko przykład pokazujący, że na wolnym rynku możliwe będzie i takie rozwiązanie. A zatem jeśli będą ludzie o mentalności niewolnika, to znajdą sobie miejsce w folwarkach socjalnych, która same powstaną by zaspokoić popyt na niewolnictwo, który jest naturalny.
  • @Boska Wola 06:56:55
    @Boska Wola 06:56:55
    Witam.

    Bardzo dobry wpis. Ale ja też uważam, że krytyka libertarianizmu jako konstrukcjonistycznego jest chybiona. "Ludzie powinni swoje życie urządzać tak jak sami chcą" - to jest właśnie kwintesencja libertarianizmu. Cała reszta to próba odczadzenia ludzi z 200 lat ideologii etatystycznego "postępu".

    > jeśli ludzie koniec końców zechcą, aby rządził nimi Władca Absolutny

    Co to znaczy, że ludzie zechcą władcy absolutnego? Tak, bez stawiania władcy żadnych warunków? Ja tak nie chcę, GPS nie chce, Pan - zdaje się - też nie chce. To może Pan zna kogoś, kto by tego - expressis verbis - chciał?

    Zupełnie inną sprawą jest to że ludzie często nie zdają sobie sprawy z konsekwencji własnych konstrukcjonistycznych pomysłów - i myślą że ktoś będzie za nich rozwiązywał ich własne problemy, dbał o "dobro wspólne", etc. - oczywiście jeśli tylko oddać mu rząd dusz, władzę nad pieniądzem, itp. Innymi słowy - nie wiedzą, że nie chcą (choć im bliżej do dna, to coś im tam zaczyna świtać). Cóż - można im jedynie próbować wytłumaczyc, że to nie jest takie proste i cudowne.

    Ale jeśli ktoś nie da się przekonać, i dalej chce by mu władza wreszcie zorganizowała jego własne życie - to trudno - tak jak pisał GPS - libertarianizm tego nie wyklucza.

    >jak Wy właściwie sobie wyobrażacie powstrzymanie ludzi przed oddaniem się pod władzę Tyrana

    My nie chcemy nikogo powstrzymywać przed wybraniem sobie Tyrana!. Problem w tym że oni nie chcą wybrać go sobie, tylko nam wszystkim. A jak ktoś im powie że nie życzy sobie żadnego tyrana, to automatycznie zostaje Parszywym-Liberalistą-Niewdzięcznym-Społeczeństwu-za-Dobrodziejstwa-Wszelakie.

    Pozdrawiam.
  • @Boska Wola 15:00:47
    "Oryginalny wkład Słowian w cywilizację to łapcie z łyka i sok brzozowy." O pardą! A portki!? Albo mycie się i łaźnie (wiem, wiem, Rzym i takie tam, ale potem Rzym zdechł i przy myciu się, zresztą grzesznym, pozostali tylko ci barbarzyńcy-Słowainie!)! Do tego kwas chlebowy. I najważniejsze: WÓDKA;)).
    Przepraszam za wtręt poza tematem. Ale może w ramach dekonstruktywizmu nie róbmy nazbyt już dużych skrótów myślowych?:)
    Ostatecznie Słowianie to ci, co się nie dali ani ojcu Europy - Karolowi, ani wcześniej Rzymianom:). No, Hunowie trochę tam w Pannoni wycięli, ale to też już offtop.
  • @bez kropki 18:15:57
    Alkohol, jak sama nazwa wskazuje, jest wynalazkiem muzułmańskimm...

    A tak na poważnie: była kiedyś u mnie na blogu głównym bardzo ożywiona dyskusja o tym, skąd się brało OCZYWISTE cywilizacyjne zapóźnienie Europy Wschodniej. Niestety - nie pamiętam, kiedy i pod jakim wpisem..!

    W każdym razie, broniłem wtedy tezy, że opóźnienie to ma przyczyny agro-klimatyczne: na wschód od Łaby nie ma całorocznych pastwisk. A to skazywało nas na niższą gęstość zaludnienia, niższe plony, niższą wydajność produkcji rolnej - aż do upowszechnienia się płodozmianu, który tę niedogodność zniwelował.

    Tak więc, realnie rzecz biorąc, od połowy XIX wieku, zachodnia część Europy nie posiada już FUNDAMENTALNEJ przewagi na jej wschodnią częścią - pozostał tylko wynikły z historycznych zaszłości dystans do nadrobienia.

    Gdyby nie komunizm, już dawno wszyscy byśmy pewnie ten dystans nadrobili...
  • @pmad 14:51:11
    To żadna różnica! Niezależnie od tego, czy nie chcecie NIKOMU pozwolić na "powzdanie się" w niewolę, czy tylko samych siebie przed tym obronić i tak - somebody has to keep the rules..!
  • @Boska Wola 18:24:05
    Nazwa,nazwa;) Oj tam nazwa;). Fakt. Z tą nazwą spod Samarkandy (NIE Araby!). Ale wódę to akurat Słowianie wynaleźli a to jest wynalazek znany na cały świecie:))).
  • @bez kropki 18:15:57
    Przed wódką były piwo, wino, nalewki, miód pitny i winiaki, spokojnie. :)
  • @Paweł Tonderski 18:34:26
    No sam potwierdzasz, że nie tylko "łapcie i sok brzozowy";)). Niestety z tych wszystkich plynów tylko wóda zrobiła karierę międzynarodową. Ale to juz całkiem odrębny temat. Choć z drugiej strony, jak się tak zastanowić, może to byłby też przyczynek do de-konstruktywizmu??
  • @bez kropki 18:44:48
    No fakt! Za panowania Augusta III rosyjskiemu ambasadorowi nie udało się załatwić pewnej zleconej mu z Petersburga podłości (już nie wiem o co chodziło, zresztą to bez znaczenia...), bo hetmani, którzy byli mu do tego koniecznie potrzebni - leżeli pijani w trupa...

    Wniosek..? Jakby Donek więcej pił - żyłoby się lżej..!
  • @Boska Wola 18:25:42
    A zatem bzdurne jest Pana stwierdzenie: "Z całą pewnością - swoje życie powinni urządzać JAK SAMI CHCĄ, a nie - jak to sobie wyobraża...". Pan głosi jakąś utopię. Ludzie są bezrozumni i ktoś zawsze za nich decyduje i im życie urządza. Ludzie mogą sobie chcieć i wyobrażać, ale to i tak nie ma znaczenia - muszą robić to co im starsi i mądrzejsi każą robić. Po co więc pisać takie nierealne głupoty, że ludzie powinni sobie życie urządzać jak chcą?
  • @GPS 20:56:57
    Bo powinni. Ale chodzi o to, żebyśmy to MY im mówili, co mają robić i myśleć, a nie ONI.

    Jak im powiemy, że mają być wolni, bo jak nie to ręka, noga, mózg na ścianie - to na początek się pokrzywią, paru więc dla przykładu trzeba będzie na ścianie rozmazać ale potem się przystosują i jakoś będą sobie radzić. A po kilku pokoleniach - może nawet się i przyzwyczają..?

    To jest koan. Mam tłumaczyć, co to jest koan, czy sprawdzi Kolega w Wikipedii..?
  • @Boska Wola 21:12:32
    A od kiedy to robienie tego co się samemu chce, to wolność? Niby dlaczego mówiąc komuś, że powinien robić co on chce, nakazujemy mu być wolnym? A może on nie chce robić tego co chce, ale to co my mu mówimy - i wtedy mówiąc mu to, wcale nie czynimy go wolnym. Więc jeśli komuś pozwalamy robić co chce, to czynimy go niewolnikiem tej wolności, więc wcale nie każemy mu być wolnym. A Pan uważa, że człowieka należy uczynić wolnym, czy niewolnym? Tylko proszę nie zaglądać do Wikipedii!
  • @GPS 21:23:40
    Pójdę usiąść pod księżycem i pomedytować...
  • @Boska Wola 21:25:19
    A co to jest koan?

OSTATNIE POSTY

więcej
  • KLUB DYLETANTÓW

    Pochwała wojny domowej

    Zostałem właśnie na moim ulubionym forum historycznym zaliczony do debili lub prowokatorów. Poszło o to, że wobec widocznej niemożności przekonania którejkolwiek ze stron, zaproponowałem użycie argumentu rozstrzygającego - przemocy. czytaj więcej

  • KLUB DYLETANTÓW

    Bóg, człowiek, wartości

    Ulubioną rozrywką Majów był rodzaj gry w piłkę. Na najwyższym poziomie, mecz kończył się złożeniem jednej z drużyn w ofierze. Dawniej sądzono, że taki los spotykał przegranych. Nowsze badania sugerują, że ginęli... zwycięzcy! czytaj więcej

  • KLUB DYLETANTÓW

    O państwie i takich tam - w punktach

    Pisałem o tym wszystkim wiele razy i - na tyle, na ile rzecz jest w ogóle do ogarnięcia w chaosie mojego bloga głównego - spróbuję podać odnośniki. Rzecz wciąż wydaje się jednak aktualna, spróbuję zwięźle zebrać to razem do kupy. W punktach. czytaj więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

ULUBIENI AUTORZY

  • posty: 224 komentarze: 8287
  • posty: 368 komentarze: 12521
  • posty: 267 komentarze: 9390
  • Iza
    posty: 355 komentarze: 3548